Zdjęcia rozproszone wszędzie
Goście obiecują wysłać fotki 'jutro'. Trzy miesiące później wciąż czekasz na połowę z nich.
Goście skanują kod QR, nagrywają życzenia, wrzucają zdjęcia — a Wy dostajesz piękną cyfrową pamiątkę, do której wrócicie za 10 lat.
Zdjęcia gości lądują na 40 różnych telefonach. Życzenia z kartek się kurczą. Filmiki z parkietu gdzieś znikają. Brzmi znajomo?
Goście obiecują wysłać fotki 'jutro'. Trzy miesiące później wciąż czekasz na połowę z nich.
Leżą w pudełku na szafie. Nikt ich potem nie czyta, a po kilku przeprowadzkach — giną.
Google Drive? Grupa na WhatsApp? Pendrive od fotografa? Wszystko jest wszędzie i nigdzie.
Goście nie muszą niczego pobierać. Wystarczy telefon i aparat, który i tak mają w kieszeni.
Dostajesz gotowe do druku karty z unikalnym kodem QR Waszego wesela. Kładziesz je na stolikach — i gotowe.
Jeden skan otwiera stronę w przeglądarce. Gość robi zdjęcie, nagrywa 30-sekundowe życzenia wideo, albo pisze wiadomość. Bez rejestracji.
Galeria zdjęć, wideo-życzenia, wiadomości tekstowe — wszystko w jednym pięknym panelu. Możecie pobrać, udostępnić, wrócić do tego za lata.
Wszystko, czego potrzebujecie — nic, czego nie chcecie. Każdy detal jest zaprojektowany, by cieszyć oko.
Goście nagrywają krótkie filmiki prosto z telefonu. Wy oglądacie je po miesiącu miodowym — i znowu się wzruszacie.
Każde zdjęcie z każdego telefonu trafia w jedno miejsce. Koniec z 'wyślij mi te fotki z parkietu'.
Tekst, emoji, zdjęcia — gość wybiera formę. Wy dostajesz piękną, przewijalną księgę zamiast stosu kartek.
Pobierzcie wszystko jako ZIP — zdjęcia w pełnej rozdzielczości, filmy, wiadomości. Wasze dane, Wasz backup.
Zapiszcie się, a damy Wam znać, kiedy Honey Album będzie gotowy — z rabatem dla pierwszych par.
Pary, które nie chcą przegapić wspomnień